Zlecenie: okresowy przegląd sieci na terenie szkoły
Szkoła zleciła nam przegląd kanalizacji sanitarnej oraz deszczowej na swoim terenie. Nie było to wezwanie do awarii, tylko zaplanowana kontrola. Takie podejście najlepiej sprawdza się w obiektach publicznych. Szkoła to miejsce, z którego codziennie korzystają uczniowie i pracownicy, więc zalany plac albo cofająca się woda w budynku to nie tylko kłopot techniczny. To także problem organizacyjny i kwestia bezpieczeństwa.
Na terenie szkoły są dwie osobne sieci. Kanalizacja sanitarna odprowadza ścieki z budynku: z toalet, umywalek i kuchni. Kanalizacja deszczowa zbiera wodę opadową z dachów i z utwardzonego placu. Na placu, przy którym uczniowie zostawiają rowery i hulajnogi, znajdują się wpusty drogowe (kratki ściekowe) i studnie rewizyjne. To one przyjmują wodę podczas każdego deszczu.
Co znaleźliśmy podczas przeglądu
Najwięcej pracy było przy kanalizacji deszczowej. We wpustach drogowych zalegały liście i śmieci. W październiku to bardzo typowy obraz. Liście z drzew rosnących wokół szkoły spadają na plac, wiatr i woda spychają je do kratek, a tam mieszają się z piaskiem i drobnymi śmieciami. Z czasem tworzą zbitą warstwę, która ogranicza przepływ wody do osadnika i dalej do kanału.
Zatkany wpust zwykle nie daje o sobie znać do pierwszej mocnej ulewy. Wtedy woda zamiast spływać zaczyna stać na placu, tworzą się kałuże przy wejściach, a zimą w tych miejscach pojawia się lód. Dlatego przegląd i czyszczenie przed okresem jesienno-zimowym ma duży sens.
Co zrobiliśmy
Prace wykonaliśmy metodą hydrodynamiczną, czyli czyszczeniem WUKO. Zakres obejmował:
- czyszczenie wpustów drogowych – usunięcie liści, śmieci i osadów z kratek ściekowych na placu,
- czyszczenie osadników – opróżnienie i przepłukanie części, w której zbiera się piasek i zanieczyszczenia, zanim woda trafi do kanału,
- czyszczenie studni kanalizacyjnych – przepłukanie komór i kinet, czyli wyprofilowanych koryt na dnie studni, którymi płyną ścieki,
- kontrolę sieci sanitarnej i deszczowej – sprawdzenie, czy po czyszczeniu woda swobodnie przepływa między kolejnymi studniami.
Wąż wysokociśnieniowy poprowadziliśmy po placu od wpustu do otwartej studni. Głowica płucząca wprowadzona do przewodu rozbija zalegający materiał strumieniem wody pod wysokim ciśnieniem i wypycha go w stronę studni. Całość odbyła się bez rozkopywania placu i bez naruszania nawierzchni z kostki.

Sprzęt
Pracowaliśmy jednostką WUKO Rioned zamontowaną w aucie serwisowym, z wężem wysokociśnieniowym na zwijadle. Kompaktowa zabudowa pozwala podjechać blisko miejsca pracy nawet na ciasnych placach szkolnych i osiedlowych, gdzie większy pojazd specjalistyczny mógłby zablokować przejazd.

Efekt
Po zakończeniu prac sieć kanalizacyjna ma przywróconą pełną drożność. Wpusty, osadniki i studnie zostały oczyszczone z liści i zanieczyszczeń, a woda opadowa z placu znów swobodnie spływa do kanału. Ze szkołą ustaliliśmy, że kolejny przegląd wykonamy za 3 miesiące. Pozwoli to sprawdzić stan sieci po zimie i usunąć to, co zbierze się w tym czasie.
Jak wygląda przegląd kanalizacji krok po kroku
Każdy przegląd zaczynamy od ustalenia z zarządcą obiektu, gdzie są studnie, wpusty i osadniki oraz które fragmenty sieci sprawiały wcześniej kłopoty. Potem otwieramy kolejne studnie i oceniamy, ile osadu zebrało się na dnie i w kinetach oraz czy woda płynie swobodnie między studniami. Następnie czyścimy wpusty i osadniki, a przewody między nimi przepłukujemy wężem WUKO od niższego punktu sieci w stronę wyższego, tak aby wypłukany materiał trafiał do miejsca, z którego da się go usunąć. Na koniec ponownie sprawdzamy przepływ, zamykamy studnie i ustalamy z zarządcą, kiedy warto zaplanować kolejny przegląd.
Dlaczego warto regularnie czyścić kanalizację deszczową
Kanalizacja deszczowa jest często zaniedbywana, bo przez większość roku „nic się nie dzieje”. Problem pojawia się nagle, przy intensywnym deszczu albo roztopach. Kilka powodów, dla których warto o niej pamiętać:
- Jesienią wpusty zatykają się najszybciej. Liście to najczęstsza przyczyna niedrożności kratek ściekowych w obiektach otoczonych zielenią.
- Osadnik ma ograniczoną pojemność. Gdy się zapełni, piasek i błoto zaczynają przedostawać się dalej, do przewodów, gdzie ich usunięcie jest trudniejsze.
- Stojąca woda to ryzyko. Kałuże przy wejściu do szkoły zimą zamarzają, a długotrwałe zalewanie nawierzchni może ją podmywać.
- Planowy przegląd jest prostszy niż awaria. Czyszczenie przy dobrej pogodzie i w ustalonym terminie nie zakłóca pracy szkoły tak jak interwencja w trakcie ulewy.
Dla szkół, przedszkoli, wspólnot mieszkaniowych i firm z dużym utwardzonym placem polecamy czyszczenie wpustów i osadników co najmniej raz w roku. Najlepiej robić to jesienią, po opadnięciu liści, a przy dużej liczbie drzew częściej, np. co kwartał, tak jak w tej szkole.
Więcej o przygotowaniu instalacji do zimy piszemy w poradniku kanalizacja przed zimą, a o skutkach zatkanych wpustów w tekście zalane podwórko – kanalizacja deszczowa.
Potrzebujesz przeglądu kanalizacji?
Zarządzasz szkołą, wspólnotą lub firmą z dużym placem? Umów przegląd i czyszczenie kanalizacji sanitarnej i deszczowej, zanim przyjdą jesienne ulewy i mróz. Zadzwoń: 530 033 230 – SEKOR, pogotowie kanalizacyjne WUKO Wrocław.
Najczęściej zadawane pytania
Czym jest czyszczenie WUKO?
To hydrodynamiczne czyszczenie kanalizacji wodą pod wysokim ciśnieniem. Do przewodu wprowadzamy wąż z głowicą, która rozbija osady, piasek, tłuszcz czy liście i wypłukuje je w stronę studni.
Czy czyszczenie wymaga rozkopywania placu?
Nie. Pracujemy przez istniejące studnie i wpusty. Nawierzchnia z kostki zostaje nienaruszona.
Czy prace można wykonać w trakcie zajęć w szkole?
Termin i miejsce postoju auta ustalamy z administracją szkoły tak, aby prace jak najmniej przeszkadzały w zajęciach. Otwarte studnie są na czas pracy pod naszym nadzorem.
Jak często czyścić wpusty i osadniki?
Minimum raz w roku, najlepiej jesienią. Przy dużej liczbie drzew wokół placu lepiej co kilka miesięcy. W tej szkole kolejny przegląd zaplanowaliśmy za 3 miesiące.
Czym różni się kanalizacja sanitarna od deszczowej?
Sanitarna odprowadza ścieki z budynku, a deszczowa wodę opadową z dachów i placów. To osobne sieci i obie wymagają okresowej kontroli.
Jakie są objawy zatkanego wpustu deszczowego?
Woda długo stoi na placu po deszczu, przy kratce tworzy się kałuża, a w kratce widać liście, piasek lub śmieci. Czasem czuć też nieprzyjemny zapach ze stojącej wody w osadniku.
Czy można samemu wyczyścić kratkę ściekową?
Liście z powierzchni kratki można zgarnąć samodzielnie. Osadnik i przewód pod spodem wymagają już sprzętu. Bez płukania WUKO zanieczyszczenia zostają w głębszej części wpustu i w kanale.
Czy obsługujecie też inne obiekty publiczne?
Tak. Czyścimy kanalizację w szkołach, przedszkolach, budynkach wspólnot i spółdzielni oraz na terenie firm, we Wrocławiu i okolicach.
Zadzwoń: 530 033 230. Pogotowie kanalizacyjne działa całą dobę, 7 dni w tygodniu.

