Kanalizacja deszczowa pracuje zrywami. Przez większość roku jest prawie sucha, a potem w kilkanaście minut musi przyjąć wodę z całego dachu, podjazdu i placu. Jeśli w którymś miejscu drogi wody jest przeszkoda, widać to od razu: woda staje przy kratkach, zalewa trawnik albo podchodzi pod drzwi garażu.
Dobra wiadomość jest taka, że w większości przypadków przyczyna jest prozaiczna i da się ją usunąć bez kucia i rozkopywania.
Jak zbudowana jest kanalizacja deszczowa na posesji
Woda z dachu spływa rynnami do rur spustowych, a stamtąd do podziemnych przewodów. Woda z powierzchni, czyli z podjazdu, parkingu czy placu, trafia do wpustów ulicznych, kratek i odwodnień liniowych. Wiele wpustów ma pod kratką osadnik, czyli komorę, w której ma zatrzymać się piasek i liście, zanim woda popłynie dalej. Wszystko to łączy się w studzienkach i odpływa do sieci, zbiornika lub rozsączania na działce.
Każdy z tych elementów może się zatkać. Najczęściej zatyka się to, co jest najbliżej powierzchni.
Najczęstsze przyczyny zalanego podwórka
Pełny osadnik we wpuście
Osadnik działa tylko wtedy, gdy ma miejsce na nowy osad. Jeśli nikt go nie opróżniał przez kilka sezonów, piasek i muł wypełniają go do poziomu wylotu, a potem zaczynają płynąć dalej do rury. To najczęstsza przyczyna wody stojącej przy kratce.
Liście, igliwie i piasek w przewodzie
Jesienią do kanalizacji deszczowej trafiają liście i igliwie, zimą piasek z posypywania, wiosną pyłki i drobne gałązki. W przewodzie tworzą zbity korek, szczególnie na kolanach i w miejscach, gdzie rura ma niewielki spadek.
Korzenie drzew
Korzenie szukają wilgoci. Wchodzą przez nieszczelne połączenia starych rur, zwłaszcza betonowych i kamionkowych, i rozrastają się w środku, zmniejszając przekrój przewodu.
Zapadnięty lub przesunięty odcinek rury
Pod placami, po których jeżdżą auta, ziemia z czasem osiada. Rura może się przesunąć na połączeniu albo utworzyć przeciwspadek, czyli odcinek, w którym woda płynie pod górę i stoi. Tam osad odkłada się najszybciej.

Co możesz sprawdzić sam
- Zdejmij kratkę wpustu i zobacz, czy osadnik nie jest pełny. Jeśli możesz go wyjąć, opróżnij go.
- Sprawdź, czy liście nie zatykają kratek i koszy w rynnach oraz wylotów rur spustowych.
- Otwórz studzienkę rewizyjną i zobacz, czy stoi w niej woda. Stojąca woda w studzience oznacza, że przeszkoda jest dalej, w przewodzie.
Nie wchodź do głębokich studzienek. W zamkniętych studniach mogą gromadzić się gazy, a śliskie stopnie i brak zabezpieczenia to realne ryzyko. Jeśli problem jest głębiej niż pod kratką, zostaw to fachowcom.
Jak udrażniamy i czyścimy kanalizację deszczową
Podstawowym narzędziem jest czyszczenie metodą WUKO. Wąż z głowicą wprowadzamy do przewodu przez wpust lub studzienkę. Strumienie wody pod wysokim ciśnieniem rozbijają korek z liści i piasku, a potem zmywają osad z całego obwodu rury. Zanieczyszczenia spływają do studzienki, skąd je usuwamy.
Na zdjęciu otwierającym ten artykuł widać typową sytuację: dziedziniec zalany po deszczu, woda stoi na kostce, a wpust nie przyjmuje ani kropli. Po wprowadzeniu węża WUKO i przebiciu się przez zator woda zaczyna gwałtownie spływać do wpustu.
Jeśli po czyszczeniu woda nadal odpływa wolno albo problem wraca, sprawdzamy przewód kamerą inspekcyjną. Kamera pokaże, czy w rurze są korzenie, przełamania albo przeciwspadek, i gdzie dokładnie leży problem.
Kiedy czyścić kanalizację deszczową
Najlepszy moment to jesień, po opadnięciu liści, i przed zimą. Zamarznięta woda w zatkanym wpuście potrafi uszkodzić osadnik i utrudnić dostęp do studzienki aż do roztopów. Drugi dobry termin to wiosna, gdy trzeba usunąć piasek po zimowym posypywaniu.
Na parkingach, placach manewrowych i przy obiektach handlowych warto ustalić stały harmonogram czyszczenia. Zalany parking to nie tylko kałuże, ale też problem dla klientów i ryzyko, że woda wedrze się do budynku.
Podsumowanie
Woda stojąca na podwórku po deszczu prawie zawsze oznacza zatkany wpust, pełny osadnik albo osad w przewodzie. Osadniki możesz kontrolować sam. Przewody i studzienki najlepiej wyczyścić metodą WUKO, a gdy problem wraca, sprawdzić kamerą.
Zadzwoń: 530 033 230. Pogotowie kanalizacyjne działa całą dobę, 7 dni w tygodniu.

