Firma z wrocławskiego Tarnogaju zgłosiła się do nas z problemem, który zna wielu właścicieli budynków: kanalizacja zatykała się regularnie. Po udrożnieniu przez jakiś czas było dobrze, a potem zator wracał. Każdy kolejny oznaczał kłopot w codziennej pracy i kolejne wezwanie. Umówiliśmy termin, żeby raz na zawsze sprawdzić, co dzieje się w rurze. Całe zlecenie zajęło mniej niż dwie godziny.
W skrócie
- Obiekt: budynek firmy, Wrocław – Tarnogaj.
- Zgłoszenie: nawracające zatory.
- Prace: czyszczenie WUKO, następnie inspekcja kamerą.
- Wynik: zapadnięta rura kamionkowa o średnicy 150 mm pod posadzką budynku.
- Dokumentacja: protokół PDF i nagranie z inspekcji.
- Dalej: wycena naprawy (kucie posadzki i wymiana uszkodzonego odcinka), decyzja po stronie klienta.
- Czas: umówiony termin, prace do 2 godzin.
Dlaczego zator wraca
Gdy kanalizacja zatyka się co kilka tygodni lub miesięcy, przyczyna rzadko leży w samym zatorze. Częściej problemem jest rura: osad na ściankach, korzenie, uskok na złączu albo miejsce, w którym przewód się zapadł. Samo przebicie zatoru usuwa objaw, ale nie przyczynę. Dopiero kamera pokazuje, dlaczego ścieki nie płyną tak, jak powinny. Więcej piszemy o tym w poradniku kanalizacja zatyka się co kilka tygodni.
Objawy, które mogą wskazywać na uszkodzoną rurę
Zapadniętej rury nie widać z zewnątrz, ale instalacja często daje sygnały:
- zatory wracają w tym samym miejscu, mimo udrażniania,
- woda w najniższych odpływach schodzi wolno albo się cofa,
- w odpływach bulgocze, szczególnie gdy z instalacji korzysta naraz kilka osób,
- czuć nieprzyjemny zapach w pomieszczeniach na parterze lub w piwnicy,
- po udrożnieniu spirala lub dysza „zahacza” w jednym miejscu.
Każdy z tych objawów może mieć też inną przyczynę. Dlatego zamiast zgadywać, warto sprawdzić rurę kamerą.
Najpierw czyszczenie WUKO
Inspekcję poprzedziliśmy czyszczeniem metodą WUKO. Woda pod wysokim ciśnieniem wypłukała osad i resztki zatoru. To ważne, bo w zabrudzonej rurze kamera pokazuje głównie brud, a nie stan ścianek. Po czyszczeniu obraz jest czytelny i widać każde uszkodzenie.
Inspekcja kamerą: zapadnięta kamionka pod posadzką
Kamerę wprowadziliśmy przez rewizję na instalacji w piwnicy budynku i poprowadziliśmy ją dalej w przewód. Pod posadzką kanalizacja biegnie starą rurą kamionkową o średnicy 150 mm. Na nagraniu było wyraźnie widać miejsce, w którym rura się zapadła. W tym miejscu przekrój jest mniejszy, a przepływ zaburzony. Ścieki zwalniają, osad i zanieczyszczenia zatrzymują się i co jakiś czas tworzą nowy zator. To tłumaczy, dlaczego problem wracał mimo udrażniania.

Dlaczego kamionka się zapada
Kamionka to materiał typowy dla starszych instalacji. Jest twarda i odporna na ścieki, ale krucha. Rura składa się z krótkich odcinków łączonych na kielichy. Z biegiem lat grunt pod posadzką może osiadać, a nad rurą działa obciążenie budynku. Do tego dochodzą drgania i zmiany wilgotności podłoża. W efekcie odcinek rury może pęknąć, przesunąć się na złączu albo się zapaść. Takie uszkodzenie nie usunie się samo i z czasem zwykle się pogłębia.
Protokół i nagranie
Klient dostał protokół PDF z opisem inspekcji i nagranie z kamery. Protokół zawiera opis stwierdzonych usterek, kadry z nagrania i ich położenie w przewodzie. Dzięki temu naprawę można zaplanować punktowo, a nie kuć posadzki na ślepo. Dokumentacja przydaje się też przy rozmowie z zarządcą budynku, ubezpieczycielem czy wykonawcą remontu. Jak wygląda badanie krok po kroku, opisujemy w tekście inspekcja kanalizacji kamerą – jak wygląda i co zawiera raport.

Co dalej: naprawa
Przy zapadniętej rurze czyszczenie pomaga tylko na jakiś czas. Trwałym rozwiązaniem jest naprawa uszkodzonego odcinka. W tym przypadku przygotowaliśmy wycenę, która obejmuje kucie posadzki w miejscu wskazanym przez kamerę i wymianę odcinka rury. Decyzja o terminie i zakresie należy do klienta. Do czasu naprawy zator może wrócić, więc warto obserwować odpływy.
W innych sytuacjach część uszkodzeń da się usunąć bezwykopowo, bez kucia. Wybór metody zawsze zależy od tego, co pokaże kamera.
Dobrze wiedzieć: jeśli zator wraca po raz drugi lub trzeci, nie czekaj na kolejny. Inspekcja kamerą zwykle wychodzi taniej niż powtarzane udrażnianie i przestoje w firmie, a pokazuje przyczynę czarno na białym.
Kanalizacja w firmie na Krzykach?
Wykonujemy inspekcje kamerą i czyszczenie kanalizacji w firmach, magazynach i budynkach we Wrocławiu, także na Tarnogaju, Brochowie, Huborach i w całych Krzykach. Na umówiony termin przyjeżdżamy z kamerą i samochodem WUKO, a po badaniu wystawiamy fakturę VAT. Pogotowie działa całą dobę: 530 033 230.
Najczęściej zadawane pytania
Czy zapadniętą rurę da się przeczyścić?
Czyszczenie WUKO usuwa osad i zator, ale nie naprawia rury. Przy zapadnięciu przepływ dalej jest zaburzony, więc zator zwykle wraca. Trwale problem rozwiązuje dopiero naprawa.
Ile trwa inspekcja kamerą?
Zwykle od jednej do dwóch godzin, razem z czyszczeniem przed badaniem. Czas zależy od długości przewodu i dostępu do rewizji.
Co dostaję po inspekcji?
Protokół PDF z opisem usterek i kadrami z nagrania oraz samo nagranie.
Czy trzeba zawsze kuć posadzkę?
Nie zawsze. To, czy naprawa wymaga kucia, czy da się ją wykonać bezwykopowo, zależy od rodzaju i miejsca uszkodzenia. Decyzję podejmujemy na podstawie nagrania.
Czy przyjeżdżacie do firm na umówiony termin?
Tak. Termin ustalamy tak, żeby jak najmniej przeszkadzać w pracy firmy.
Zadzwoń: 530 033 230. Pogotowie kanalizacyjne działa całą dobę, 7 dni w tygodniu.

